wtorek, 27 stycznia 2015

Sweterek w renifery

Muszę pochwalić się sweterkiem, który synek dostał w prezencie od mojej mamy. Wzór jest z norweskiej gazetki z robótkami na drutach. Dla mnie to dzieło sztuki i aż szkoda mi go zakładać bobasowi, który wiecznie chodzi czymś umorsany;) 



niedziela, 4 stycznia 2015

Miś Patryczka

To na razie ostatni z kolekcji miśków. Uparłam się na zrobienie lalki i od jakiegoś czasu ją męczę;) Przeliczyłam się z gabarytami i nie jest to wcale szybka robótka. Chyba lalki nie będą moim konikiem, ale bardzo jestem ciekawa efektu. Niestety do kwietnia muszę zarzucić szydełko i druty i wykorzystać ten czas na bardziej niezbędną sprawę... Chociaż wiem, że zapewne znajdę chociaż chwilkę na małą plątaninkę;) 

Pozdrawiam serdecznie!

Ps. Muszę wtrącić, że obrazek w tle to inwencja taty:) Prezent na zeszłoroczny dzień mamy! Nigdy nie dostałam piękniejszego podarunku i bardzo go cenię. Stópki bobasowi domywałam długo z akwarelek i cieszę się, że nie widziałam samego momentu produkcji, hehe;) 



Śpiworek dla niemowlaka

Ten śpiworek powstał w zeszłym roku. Przyjechałam w odwiedziny do mamy na cały miesiąc. Podróżowałam sama z bobasem, więc bagaż był ograniczony do minimum. W domu u mamy czekał zastępczy wózek... Bez śpiworka. Mogłam go kupić, ale my nie lubimy prostych rozwiązań:) Wygrzebałyśmy gdzieś zalegający materiał, zamek pamiętający chyba jeszcze moje dzieciństwo i starą flizelinową podszewkę do płaszcza. Ja przekopałam internet za pomysłem na naszywkę, gdy mama już docinała elementy śpiworka! Znaleziony wzór z filcu wykonałam z niekrytą radością:) Efekt  był oryginalny i bardzo mi się podoba:) Śpiworek ten rozweselił nam kilka pochmurnych dni.