wtorek, 14 października 2014

Niebieski Miś. Po prostu:)

Dzień dobry:)
Po bardzo burzliwym czasie, mam nadzieję, że nadejdzie znowu trochę spokoju i będę mogła na nowo cieszyć się szydełkowaniem. Mam jeszcze kilka włóczek i pomysłów... Wczoraj zaczęłam zszywać już następnego gagatka:) Na razie nie wygląda najciekawiej, ale małymi kroczkami do przodu. Mój mały "Elektron" nie daje mi zbyt wiele czasu na relaks i podczas niewielkich już dawek jego snu, raczej doprowadzam mieszkanie do stanu użyteczności, niż siedzę z szydełkiem:) Pozdrawiam wszystkie mamy i zachęcam do robótek ręcznych. Mimo wszystko:)