czwartek, 27 marca 2014

Miś z żyrafką

Ze smutkiem spoglądam w kalendarz... Ku końcowi chyli się mój urlop macierzyński. Najpiękniejsze dziesięć miesięcy w moim życiu:) Prysną zatem też wolne chwile na robótki. Korzystam więc z ostatków i sięgam po zapasy włóczek:) Tu odnalazłam przepiękne zabawki z filcu: http://www.feltrolandia.com.br/
Stąd też wzięła się żyrafka.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz