środa, 12 marca 2014

Czas na zakupy!

Złapałam bakcyla! Pora iść dalej! Pora zaopatrzyć się w narzędzia i środki!:O Od mamy na odchodne dostałam lśniące szydełko, które ma mi przynieść szczęście;) Trochę ono widziało i zrobiło, co widać na zdjęciu. Szydełko z duszą:) Teraz potrzebne mi jeszcze... wszystko! Na szczęście wybrałam w miarę niedrogie hobby:) Podoba mi się technika filcowania i zabawki z filcu. Z torbą fantazyjnych włóczek, arkuszami filcu, muliną i wyobraźnią, pora zacząć! Tylko Guru daleko... Za to zabawa fajniejsza, gdy trzeba liczyć tylko na siebie!;)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz